15.12.09

PIERNICZKOWO

Nie wiem czy to za sprawą wszystkich tych świątecznych piękności na Waszych blogach :) czy temu że za oknem biało,a nie szaroburo i ponuro,nastrój mam taki przedświąteczny :)
Wczoraj z moim szkrabem upiekliśmy całe mnóstwo pierniczków.Jeszcze dzis po domu roznosi się ten piękny pierniczkowy  zapach.

Zainspirowało mnie to do zrobienia takiego renifera w kolorach piernikowych :)Mam nadzieje że jest podobny do renifera ,bo moje dziecie ,zanim dorobiłam rogi stwierdziło że to koń.A jak już ów zwierz wszedł w posiadanie rogów ,synuś zmienił zdanie i powiedział że to łoś.Mam nadzieję że to tylko dla tego że nie wymawia "R" i tak jest mu łatwiej powiedzieć :D


 

3 komentarze:

Betsy Petsy pisze...

O, jak światecznie :) Pierniczki tak ślicznie zapakowane w słoiczek :) Reniferek przesympatyczny i jak ładnie wygląda w połączeniu z pierniczkami :)

Lumia pisze...

dopiero odkrylam t mijesce!
Slicznie tu Tinko! :)

tina pisze...

Dziekuje Beatko.
Witaj Lumia :) milo mi Cie widzieć.